Rowerem po wolność

Notatki

Kojarzysz to wspaniałe uczucie, jakie daje jazda rowerem w ciepłą letnią noc? W tym odcinku Kasia Chrobak rozmawia z Olgą Beygą o bikepackingu i o tym, co ma rower do feminizmu. Okazuje się, że rower to nie taki zwyczajny wynalazek, a trasa rowerowa może być niezłą metaforą życia! 

Dodatkowe materiały:
📖 Premiera zina „rowerek” w Zinku w Poznaniu:
https://www.facebook.com/events/1630415218018319/

🖨️ Fajny Zinek – ziny i sitodruk:
https://www.instagram.com/fajny_zinek/

🎒 Bagirls Project – torby rowerowe na każdą trasę:
https://bagirlsproject.com/
https://www.instagram.com/bagirlsproject/

🎥 Filmy z rowerowych wypraw oraz poradnik, jak spakować rower do samolotu:
https://www.youtube.com/watch?v=RnXwn5l1IUE

🚴‍♀️ Grupy rowerowe w Poznaniu:
https://www.instagram.com/girlpower.cc/,
https://www.instagram.com/nabajku/

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Nikt nas

00:00:04: nie pytał, ale i tak się wypowiemy.

00:00:06: Feministyczny podcast o kulturze społeczeństwie i wszystkim co nas zainteresuje.

00:00:11: Zapraszają Kasia Róbek I Agnieszka

00:00:13: Szczepan.

00:00:26: No to dzień dobry, dzień dobry.

00:00:27: Drogie słuchaczki, drodzy słuchacze, drogie osoby słuchające Z tej strony Kasia.

00:00:33: Dzisiaj moją gościnią jest Olga Bejga.

00:00:35: Cześć Olga,

00:00:36: cześć

00:00:39: Obejga!

00:00:41: Jak by tu wam przedstawić słuchacze i suchaczki?

00:00:45: Przede wszystkim Olga jest rowerowym freakiem.

00:00:50: Jest moją dzisiaj ekspertką odjeżdżenia na rowerze, od oglądania świata z perspektywy rowerowej.

00:00:57: Mamy tutaj sporo wątków do poruszenia rowerowych więc możliwe że będziemy te wątki przeplatać mam nadzieję bardziej kreatywnie niż chaotycznie ale to już

00:01:08: wy odmienicie.

00:01:09: I co

00:01:09: jeszcze mogę powiedzieć o Oldze?

00:01:11: Chciałabym wy bazycząć od tego, że Olga ma niejedną trasę ze sobą

00:01:17: rowerową dłuższą.

00:01:19: Mówię bardziej o takich dłużych niż krótszych.

00:01:21: i między innymi gdzie ostatnio Olga jechałaś?

00:01:25: Ja teraz wróciłam, byłam dwa i pół miesiąca w Patagonii.

00:01:29: Przejechałam od Los Angeles w Chile, nie myli z Los Angeles, w Kalifornii do Ushuayi czyli do miasta najważniej wysonniętego.

00:01:38: Dwa mersy płynniowej.

00:01:39: mówi się że to jest miasto na końcu świata.

00:01:41: więc teraz taka traska była styczeń luty i połowa marca i wróziłam niedawno.

00:01:48: Tak właśnie.

00:01:49: I już planujesz następną?

00:01:50: No oczywiście, że tak.

00:01:52: Jak chcesz już zdradzić...

00:01:53: No mogę, bo w sensie to jest takie moje marzenie, bo jadąc sam tą trasą w ogóle to już poznając jakieś osoby, bo jakby ta cała trasa ona jest na tej amersy południowej takim lejem, gdzie bardzo dużo rowerzystów, którzy podróżują przez obydwie Ameryki albo gdzie zaczynają wcześniej zawsze się spotykają tam na karatera Australii.

00:02:13: Ja przejechałam całą tą trasę i tam spotkam duże rowerzystów, w których wszyscy mówili peru-peru-Peru więc ja teraz marzę o Peru.

00:02:19: Więc Ameryka Południowa.

00:02:21: ale teraz chcę atakować tę górną część.

00:02:25: No dobra, ale to tak dla osób które może nie znają tych teraz rowerowych światowych albo wiesz miały tróję z gagryt.

00:02:33: No to jeśli dobrze się domyślam to są teraz górskie głównie czy nie tylko?

00:02:39: Tak

00:02:39: i nie właśnie bo... I jeżeli teraz będę opowiadała o tej trasie w Patagonii, no to my tam jechaliśmy dwa i pół miesiąca.

00:02:46: Ja pierwszym miesiącu sobie sama wytyczyłam właśnie przez góry trasę, bo chciałam jak najbardziej choć po Żwirze, przez parki narodowe w ogóle zahaczać jak najmniej asfalt.

00:02:54: A potem kolejną część.

00:02:55: to jest właśnie bardziej znana trasa.

00:02:57: powiedzmy w Ameryce Płyniewej, ona się nazwa karater Austral I ono jest w połowie asfiltowa, w połowie szutrowa krążysz między tymi andami, w sensie upodnoży tych ant ale ona jest dosyć moim zdaniem łatwiejszą trasą.

00:03:10: bo no i właśnie taka... bo to jest trasa która łączy w ogóle Północ-Ciles południe więc to jedyna przejezdna trasa tam tym rejonie po tej stronie Andów.

00:03:18: więc jakby wszyscy tędy jadą samochody, kampery autobusy, tiry, rowerzyści.

00:03:27: Później już znowu dalej jak by jechać na sam koniec, to tam jeszcze można sobie trochę zrobić jakieś detury.

00:03:32: Ale ta końcówka Ameryki Południowej nie ma aż dużo tych tras więc jakby jedzie się i wszyscy jadą mniej więcej tym samym drogątkiem.

00:03:44: No dobra no to inny kontynent.

00:03:46: musisz się przeprawić przez ocean.

00:03:49: Jak tu się w ogóle robi z rowerem?

00:03:51: No wsadza się rower w karton.

00:03:53: Ja chyba już mój rower po prostu w kartą pakowałam, mam wrażenie no z trzydzieści albo czteryście razy.

00:03:59: bo za każdym razem jak dzisiaj jadę procedura jest tak sama idziesz do sklepu rowerowego prosisz o karton I oni się dają karton, przynosisz do domu, rozkładasz.

00:04:09: Oczywiście są różne wymery kartonów ale zazwyczaj te linie większość linii wiesz każdy karton rowerowy.

00:04:16: Ja bym mogła o kartono dużo opowiadać bo ja bym by dużo ich przeżyłam sama sam też zbudowałam więc mam różne historii o kartonach.

00:04:23: jak nie masz kartonu to budujesz kartony

00:04:24: tak jak niemasz kartona to budujeś karton z mniejszych kartonków albo w ogóle robisz też... To była najgorsza opcja jak opakowałam rower taśmą streczową.

00:04:33: to była krótka akurat skrótki lot tylko w Hiszpanii, ale nie polecam.

00:04:37: W każdym

00:04:37: razie pakujesz te wszystkie rzeczy, cenę rower rozkręcasz tam w miarę, parę rzeczy zdejmujesz, że po prostu zmieścił się w kartonie i wszystko budowujesz swoim mandżurem, swoimi tam torbami

00:04:47: itd.,

00:04:48: wsadzasz do środka żeby ten rower jakoś tam siedział no i ważesz, około trzydziestu kilometrów co ja gadam trzydziestu kilogramów ok.

00:04:57: zazwyczaj te rowery muszą mieć tę linię.

00:05:00: Tak naprawdę, czy wystarczy wpisać, jaką linią lecisz?

00:05:04: to albo od razu kupujesz w bagaż rowerowy.

00:05:06: zazwyczaj w tych taniich liniach możesz od raza kupić.

00:05:10: A w innych to musisz tam wiesz zadzwoniać na maila, że chcę przyjaździć z rowerem się dowiedzieć ale procedura jest mniej więcej ta sama i jak już raz się to zrobi to potem to już idzie.

00:05:19: Także gorzej jest naleźć karton na powrót.

00:05:23: Bo to już nie jest takie łatwe, bo zazwyczaj ja jak gdzieś lecę no to nie lecę w jedno miejsce i nie wracam z tego samego miejsca.

00:05:29: Zazwyaczaj jadę gdzieś dalej i będę szukała wtedy na powód kartonu.

00:05:33: No

00:05:33: poza tym nie będziesz jechała dwa i pół miesiąca z kartą?

00:05:35: Tak!

00:05:35: No właśnie, to jest kolejna rzecz ale jeszcze też mam teraz już... opandentowaliśmy z kumperami takie obce jak np.

00:05:42: złożyć kartą żeby go wiedzieć na plecach, na lotnisko żeby się dopiero do lotnisku spakować

00:05:47: jakby

00:05:48: jest tego mnóstwo chyba w ogóle.

00:05:49: Adam Wylkoszarski na swoim YouTubie ostatnio czyli mój kumpel wrzucił właśnie jak spakować rower do samolotu.

00:05:55: więc polecam obejrzeć bo przydaje się taka wiedza.

00:05:59: no my ją już nie raz sprawdziliśmy na różnych wyprawach.

00:06:02: No ale właśnie w tej Patagonii, przez to że na końcu wszyscy rowerzyści gdzieś tam dojeżdżają do tej Ushua i albo po bliskich miejscach są lotniska.

00:06:11: To jakby w tamtym sezonie pod koniec nie ma kartonów.

00:06:15: Bo zazwyczaj... W całym mieście!

00:06:17: Nie

00:06:17: ma kartony!

00:06:19: Nie w jednym.

00:06:19: Tylko jest coś takiego, że ogólnie na tej trasie to jest bardzo ciekawe, że co wjeżdżasz do miasta?

00:06:24: To jest jakiś Pedro, jakiś Juan, który handluje kartonami po prostu i ty dostajesz od kogoś numer i dzwonisz do niego i się pytasz czy ma jeszcze kartony?

00:06:31: On mówi już nie wiem albo że ma jeden i się handlujesz teraz ile zapłacić z o ten karton?

00:06:36: ja tam Cały dzień spędziłam szukając kartonu na powrót, aż w końcu znalazłam w moim hostelu.

00:06:41: gdzieś tam weszłam do jakiegoś niechcący garażu i zobaczyłam karton.

00:06:45: I mówię – Nie wierzę!

00:06:46: To jest niemożliwe bo ja cały dzień spendiłam na szokaniu kartonów.

00:06:49: Wszyscy mówili mi – NIE MAŁÓZ KARTONU!

00:06:51: Po prostu moi znajomy, których poznam tej trasie budowali już swoje kartony, już tam całe dzieje spędzanie nad tym itd.

00:06:57: A my się na szczęście udało.

00:06:58: ten jeden karton co prawda za stąd dwadzieścia złotych.

00:07:01: Musiałam kupić karton.

00:07:03: No ale tak akurat wyszło, jakby zazwyczaj Udaje się za darmo gdzieś znaleźć taki karton.

00:07:08: Czasami jest jakieś pięć euro, a gdzieś tam za granicą wiadomo że w zależności od kraju różnie się tymi handluje kartonami więc to jest zawsze zabawa.

00:07:16: na koniec jak znalezić karton napór.

00:07:18: Dla mnie

00:07:19: fascynujące!

00:07:20: Nie miałam pojęcia o kartonowej sytuacji związanej ze trasami rowerowymi.

00:07:25: Trzeba przede wszystkim na bikepacking jeżeli się lata samolotem brać to pod uwagę bo to jest bardzo ważna kwestia.

00:07:31: Czyli jak kończysz trasę to musisz sobie zarezerwować przynajmniej jeden dzień przed wylotem na szukanie kartonu.

00:07:37: Tak,

00:07:38: tak?

00:07:38: To nie są żarty!

00:07:40: Nie są w ogóle żarti i my zawsze taki dzień sobie robimy.

00:07:44: Wiemy że musimy być dzień wcześniej.

00:07:45: Czasami jeżeli to są takie miejsca bardziej rowerowe, że wiemy że w tym mieście jest dużo sklepu rowerowych to piszemy do nich, staramy się zareazować przez telefon, że tego i tego dnia będziemy.

00:07:55: Proszę zostawcie nam cztery kartony.

00:07:56: już tydzień wcześniej np.

00:07:57: Piszemy a w innych minut... Tu jest zawsze taka różnie bywa, nie?

00:08:02: Super.

00:08:03: Bardzo mi się to podobał, bo ja taki jeszcze fan na koniec po trasce że dobra, taka gra miejska gdzie jest karton.

00:08:09: i jeszcze na koniec oczywiście... Czy ten karton przetrwa?

00:08:13: Bo jak wiemy, na lotniskach pracownicy różnie się obchodzą z tymi bakarzami.

00:08:20: Więc my zawsze tak stoimy... Jak już wyjeżdża te nasze kartony w przesetacie, że mam tylko kochana żeby był cały, bo oczywiście miałem jakieś takie, że raz na przykład wyjeźdża karton otwarty w połowie ale przez to, że ja jestem nauczona, że wszystko przytraczam w tym kartonie do siebie, że nawet jakaś torba jest to do drugiej i trzeciej przytroczona.

00:08:40: Dzięki temu nawet jak się ten karton rozwalił to mi wszystko nie wypadnie z tego kartonu.

00:08:45: no bo trzeba też brać pod uwagę.

00:08:47: Wow!

00:08:48: To są mega dobre porady takie mega praktyczne.

00:08:52: Patrz, ja w ogóle mnie planowałam tego.

00:08:54: Zatrzymałyśmy od razu mięso takiego werowe miecho.

00:08:57: Proszę bardzo.

00:08:59: Przytroczyć pamiętać o kartonie... Dobra a powiedz mi tak

00:09:03: ile kosztował twój rower?

00:09:05: Który?

00:09:06: No ten, który był aż powiedzmy teraz w ostatniej razy.

00:09:10: No to już tak od razu...

00:09:12: Intymne pytanie, no co?

00:09:13: Nieco.

00:09:14: Dobra na razie powiem o tym moim rowerze który przetrwał wszystko Ale właśnie odszedł w tym roku na emeryturę Taką że jeździ tutaj, nie?

00:09:21: Że ja dzisiaj do ciebie nim przyjechałam Bo kocha nam nie jeździć.

00:09:25: To jest jakby mój rower, który mi po prostu pokazał świat.

00:09:27: No ale po prostu już na to jak ja jeżdżę To musiałam sobie jednak trochę sprawdzić rower Taki już takiego monstera Na takie górskie mocniejsze traski bo ten rower daje radę.

00:09:38: Ale no już po prostu jest zajechany i to jest mój rondziak.

00:09:42: Ja rondziako kupiłam w dwa tysiące dwudziestym roku, wtedy była pandemia?

00:09:47: Tak no to wtedy kupiłem i po prostu kupiła go dlatego że... Kupiłam go dlatego, że mój kumpel zabrał mnie nad morze na dni rowerkiem I pojechała moim kolażówką.

00:09:57: No ja potem w dwóch dniach nagle jak zrozumiałam, że Ej w ogóle można jeździć rowerem Wiesz, przyjechać dwieście kilometrów i w ogóle... Wtedy

00:10:05: się zaczęło dla ciebie,

00:10:07: wtedy się dla mnie zaczęlo.

00:10:08: I ja mam takie wow!

00:10:10: Ja po prostu... po tej dwudniowej trasce mówię nie no ja kupuję rower, ja kupuje rower który mogę przejechać wszystko bo jednak jechaliśmy przez lasy a na tej kolażówcy to wiesz tam były przeprawy i ja potem stwierdziłam przecież ja teraz chcę to robić więc ja kupiłam tego rondziaka.

00:10:24: to była pandemia.

00:10:25: W pandemii nie wiem kto tam wie ale było tak że bardzo ciężko było kupić rower bo jakby byli wszyscy chcieli jeździć i nagle były problemy w dostawach części itd.

00:10:35: Ja się gdzieś tam w sklepie rowerowym w moim mieście udało gdzieś tam zapisać na listę w sensie rondo, rower tam firmy już...

00:10:43: i audycja nie jest spacerowana?

00:10:45: Nie, nie.

00:10:46: Nie wiem czy jeszcze w ogóle rondo... Dobra, nieważne.

00:10:48: Jak po prostu dostałam ten rower, jak ja dostałem ten rauer no to on kosztował powiedzmy, nie wiem Pięć i pół tysiąca.

00:10:56: coś mi się wydaje takiego, nie?

00:10:57: Wtedy też myślę tak.

00:10:58: On dalej idzie jakoś czyją te rowery bo ten rower nie jest jakiś... To jest gravel Rondo Root chyba dwójka Gravel

00:11:06: Dobra.

00:11:06: a dla ludzi co nie jeżdżą na rowerze co to znaczą te grawele?

00:11:09: No gravel

00:11:10: to jest taki rower który w noczyście jest szybki ale może nim jechać w teren Nie?

00:11:13: To jest coś pomiędzy.

00:11:14: To jest jakby masz szosę Masz MTB A pomiędzy jak byś chciała po prostu szybko sobie jeździć Po jakieś nie mega hardkorowym terenie.

00:11:21: No to masz grawella Na przykład nasze tutaj poznańskie do.

00:11:25: No to są super pod Gravela.

00:11:26: Wjeżdżasz do lasu, po prostu możesz cały dzień się bawić.

00:11:29: I po plaży na przykład też może przejedziesz.

00:11:31: Ja właśnie z moim znajomym sobie robimy takie rundki stówka dookoła Poznania i po prostu jeździsz takim grawelem i sobie do każdego lasu wjeżdzisz a przejdziesz przez miasto na asfalciku i też jest fajnie.

00:11:43: To jest takie rozwiązanie pomiędzy.

00:11:45: Ja bardzo długo nie miedziłam tym rowerem i mi się to bardzo podobało, ja dalej nim jeżdże ale teraz przez to że mam taki ciśkę bardziej żeby cięższy jeszcze teren iść, no to sobie musiałam sprawić mocniejszy rower taki z zawieszeniem emercyzacją w sensie coś

00:11:59: takiego bardziej na góry.

00:12:00: Tak tak tak.

00:12:01: No takiego właśnie ten.

00:12:03: I co jeszcze tym gradarkiem?

00:12:04: Ale ja tak naprawdę teraz już po tych... który mamy rok, dwasiątce wojsze szósty.

00:12:08: Bo tych sześciu latach to już tam tak naprawdę z tego roweru.

00:12:11: to mi stała rama i kierownica.

00:12:13: Ja tam powmieniałam koła, powmieniałam różne części.

00:12:15: więc no ten rower teraz pewnie nie jest w stanie powiedzieć ile on by teraz kosztował, z drugiej strony wygląda także żeby nikt go go nie kupił, bo jakby ta rama zresztą sama jak zobaczę z reszta na korytarzu do prostu wiesz ona jest po prostu... Bojenne, bojenne z

00:12:29: nami.

00:12:29: No a to przez te ludzie na lotniskę stąd

00:12:31: im czytali tak?

00:12:31: Tak ale ja też po prostu nie jestem najdelikatniejsza i też nie mam takiego zgrzeja.

00:12:35: zawsze się śmieją moje znajomi że jak wytyczam trasę to mam Olga Błotko i zawsze ich zabiorę w jakieś takie po prostu... Jak to się mówi ujeby.

00:12:46: Że jest to

00:12:47: po prostu mokro.

00:12:48: Ja lubię w ogóle jeździć w bocie bardzo więc mnie to wszystko ocieczy.

00:12:51: A nasz botniki?

00:12:53: Mam, znaczy teraz nie mam bo wyzdjęłam bo dzisiaj stwierdziłam przecież nigdzie nie jadę ale normalnie mam błotniki.

00:12:58: także jeżdżę z błótnikami a na bite packingu to przez to że mam torby Teraz już znowu nie mam, bo ja zmieniam te setapy rowerowe i tak dalej.

00:13:07: W zależności gdzie jadę.

00:13:08: to też jakby czasami twoja torba podśrodowała się po prostu twoim błotnikiem, więc nie potrzebujesz błótnika.

00:13:13: Bo wiadomo że też na Baking Bucking'u fajnie jest mieć jak najliżej rzeczy, więc... Po co?

00:13:18: Błotnic jak jest torba!

00:13:19: Okej okej no tak.

00:13:21: O każdy

00:13:21: gram jednak jest dodatkowym obciążeniem.

00:13:24: Dokładnie, nie?

00:13:25: No dobra a właśnie, bo ty też torbę przecież robisz na rowery.

00:13:28: Tak!

00:13:28: Tylko jak powiedziałeśmy przedstawiając cię No, najlepsze... Słuchajcie ludzie!

00:13:33: Teraz nokowanie produktu.

00:13:35: Najlepsze torby na rower robi Olga.

00:13:38: Buggers.com.

00:13:40: Zapraszam Instagram buggers.

00:13:43: No i co?

00:13:43: Można wtedy sobie taką torbę przyczepić w tym trójkońce.

00:13:48: Na wymiar szyjęcie doramy i robicie też właśnie takie torby, co mogą być błotnikiem?

00:13:52: Nie, nie robimy takich toreb.

00:13:54: akurat, co mógłbym być błochnikiem.

00:13:55: Więc tego nie robim.

00:13:56: ale robimy jeszcze różne torby takie żeby w ogóle jeździć sobie po mieście z różnymi workami nerkami

00:14:03: itd.,

00:14:05: bo my mamy taką akurat zajawę z osią skuluzy że robimy takie rowerowe rzeczy dla ludzi, którzy lubią jeźdić po mieści i lubią zniknąć w lesie.

00:14:16: I ty jesteś właśnie takim człowiekiem?

00:14:17: Tak, bo ja na co dzień jeżdżę rowerem przede wszystkim.

00:14:21: I na niej co dzień też jeżdy rowerem.

00:14:25: Bo ja jestem człowiekiem, który jeździ na codziennie rowerem i kocham jeździć na rowerze.

00:14:30: Do tego może właśnie dlaczego w ogóle powstaje ten odcinek, bo... Ja uważam że jeżdzienie na rauerze to jest jedno z najlepszych uczucia, które masz Jadąc rowerem.

00:14:42: to jest jedno z najlepszych uczuć jakie można mieć po prostu każdego dnia.

00:14:48: Tak,

00:14:49: wystarczy mieć rower i jakby obojętnie jaki rower tak naprawdę daje ci to uczucie nie?

00:14:54: Bo wiadomo że jak ty jedziesz w trasę no to musisz mieć specjalny rower.

00:15:00: On musi być dostosowany właśnie do twojej trasy.

00:15:02: Do tego, że będzie do niego przetroczone ileś tam rzeczy.

00:15:05: Że to musi być jednocześnie lekkie i wytrzymałe Tak?

00:15:08: Że te kółka no nie mogą być takie cinkie jak u mnie.

00:15:11: Że bo ja tylko jadę piętnaście minut w tę po Poznaniu I piętnaszcie w drugą stronę No bo mieszkamy w mieście piętnastominutowym Jeśli się posiada rower I się mieszka w miarę w centrum Ale... ale no właśnie Jak to sobie myślę, że kocham jezdę na rowerze i często o tym mówię.

00:15:27: Ale właściwie to Nie mam w ogóle pojęcia, jak się robi takie trasy, jakie ty wykłodnujesz i bardzo się cieszyłam na perspektywę pogadania o tym z tobą.

00:15:35: Dobra, teraz tutaj nie ma głupich pytań, mogę o wszystko spytać Olgę!

00:15:40: Dokładnie tak.

00:15:41: Ja jeszcze wracam do tych specjalistycznych rowerów, to też nie jest tak, bo ja uważam, że po prostu jak się chce jechać to można powiedzieć na wszystkim.

00:15:48: wiadomo, że jak w teren to trzeba mieć grubsze opony.

00:15:51: ale ja bym tutaj też nie chciała wprowadzać, że teraz nie wiadomo co.

00:15:54: musisz kupić sobie jakiś rower żeby jechaть w jakieś trasy, bo jakby są ludzie którzy budują sobie od zera rowery ze starej ramy i część itd.

00:16:03: więc to wszystko da się zrobić też po tanieści.

00:16:06: po prostu kto jak ten?

00:16:07: Kto jak lubi się zachowywać gdzieś pomiędzy, bo mam po prostu słucham się często moich kumpli.

00:16:13: Bo ja jestem tak... Ja się tak znam na częściach rowerowych jak wiesz, nie?

00:16:19: Tyle o ile!

00:16:19: Ale ja zawsze w ogóle jak dziś jadę mówię dobra, no wszystko się nada naprawić, nie że jak... Ja w ogóle nie chodzę.

00:16:25: założenia jak jadą gdzieś, że jeżeli da się coś, jeśli da się rozwiązać problem to nie ma problemu ogólnie, nie.

00:16:34: Więc ja mam jakieś tam pojęcie o rowerze, o częściach i tak dalej.

00:16:38: Ja nie nazywamy się w żaden sposób.

00:16:40: jak do ktoś powiedział czy mam mu naprawić rowerę to bym się tego nie podjęła ponieważ mam od tego ludzi.

00:16:45: Jakie widziałeś

00:16:46: do kogo zadzwonić?

00:16:46: tylko pójść jakby mniej więcej o co poprosić?

00:16:49: Tak dokładnie wiem ale właśnie mam coś takiego że jak ktoś chce jechać na wieczkę rowerową to nie ma co się przejmować tym bardziej jak dziewczyny bo ja też mam to samo żeby się w ogóle zabrać za to, że oni będą miała tego naprawić albo coś tam.

00:17:04: Ale kurczę ja już tyle razy miałam jakieś awaryje.

00:17:06: zawsze to się jakoś naprawiło nie?

00:17:08: Abo coś się wymyśliło więc ja podchodzę do tego, że jak się chce jechać to po prostu trzeba jechaść co się ma.

00:17:13: To się sprawdzi na tej podróży następny raz najwyżej się zmieni i tak dalej.

00:17:17: I tak budowałam nie?

00:17:19: I tak dalej jeżdżę nie?

00:17:20: Że po prostu... Wyjechałam pierwszy raz na wycieczkę rowerową, kolażówką przez las.

00:17:25: Po kociłbach dojechałem.

00:17:27: co prawda bolało mnie to kosztowało

00:17:29: mi to

00:17:30: jakby fizycznie różne urazy ale później zmieniłam rower a potem sobie taką torbę kupiłam a potem stwierdziłam ej ktoś mi pokazał fajniejsze no to dobra nie?

00:17:39: Ale wiadomo też że nie ma co iść od razu że trzeba wszystko kupić, wszystko trzeba mieć idealnie gotowe i przygotowane bo taka coś tak niesprawda.

00:17:46: najlepiej doświadczeniem sobie budować ten jasne Ej

00:17:51: w ogóle Trochę teraz będzie Paulo Coelho, ale tak samo jest w życiu.

00:17:56: No kochana!

00:17:57: Po prostu

00:17:58: bój się i rób.

00:17:59: albo po prostu nie bój sie i zrób to I po drodze no jakby wyjdzie w

00:18:05: praniu Tak jak nie sprawdzysz czy to się nie dowiesz?

00:18:07: Dokładnie Albo ktoś ci pomoże.

00:18:09: albo jak nie mówisz że widziała to spyterzy.

00:18:11: A kolejna rzecz jest taka, że jak siedzi rowerem Nie wiem ja mam takie doświadczenie Że gdziekolwiek nie był na świecie jadę rowerem.

00:18:16: To ludzie są strasznie pomocni strasznie pomocni.

00:18:20: I zawsze jakoś tak, no nie wiem jak teraz sobie myśl jakiś sytuacja to ja jakoś jak jadę tym rowerem to po prostu się nie stresuję bo mi się zawsze wydaje że po prostu wszystko się da jakoś ogarnąć.

00:18:32: A ja jeździsz sama, czy jezdzisz właśnie z ziomkami zawsze?

00:18:34: I tak i tak, nie?

00:18:35: Że właśnie ja lubię jeździć strasznie ze moimi dziąkami, bo mam straszne fajne ziomek w ogóle do jedzenia.

00:18:41: Więc ja uwielbiam z nimi jeździeć.

00:18:42: Dla mnie to jest takie święta po prostu jak Michana kolonie, jak mam z niami gdzieś jechać, że jesteśmy takimi dzieciakami, że się zawsze wspieramy, że jest dużo zabawy.

00:18:50: ale lubię też pojechać sama, nie ?

00:18:51: Na przykład teraz tą Patagonii skończyłam sama Bo Dani wyjechał wcześniej musiał wrócić do pracy.

00:18:56: Ja mówię dobra, nie ma co trzeba jechaść dalej, trzeba dojechaać więc... Które ciężko, bo tam pogoda się zmieniała wiało itd.

00:19:03: I nie było takiego aż fanu.

00:19:04: ale podobało mi się to że jestem sama ze sobą i sobie tutaj zmagam się z tą Patagonią i sobie tam dojadę sama do tej uszułaj.

00:19:12: i fajnie było.

00:19:13: i tak samo zrobiłam północną część całą Hiszpanii.

00:19:16: przyjąłem sobie sama a to też było dla mnie takie że jadę na miesiąc samarowerem po prostu kupuję bilet wysiadam wilbao jadzę I to było świetne.

00:19:24: Ja po tym miesiącu właśnie wtedy stwierdziłam jadę do Stanów Zjednoczonych, że przyjeżdżam w całe stany i jestem gotowa.

00:19:30: Ten miesiąc pokazał mi, że totalnie świetnie się czuję sama na rowerze, że moje ciało jakby się dobrze czuje, że jestem w stanie sobie poradzić w różnych tych warunkach i po prostu wszystko mi tak pokazywało, że ej no... I pojechałam do tych Stanów ale oczywiście ziomeczkami, bo oni też chcieli jechać.

00:19:47: Ok, czyli nie dlatego, że bałaś się jechaть, sama tylko dlatego, żeby oni też chciaali jechaść?

00:19:51: Ja w ogóle

00:19:52: myślałam Bo ja planowałam tam jechać, to było moje marzenie.

00:19:56: Przedałam tę pomysł moim dziomką.

00:19:58: Oni powiedzieli jeden z nich że chyba po jakimś czasie mówi jak ja też jadę a drugi się chyba miesiąc czy dwa miesiące przed wjazdem mówi dostałem wolne w pracy... Też jadzę!

00:20:08: Więc super ale wiadomo że jak jadłeś dziomkami to się niczym nie przejmuje bo dla mnie to jest takie że po prostu Ogarniemy i stuprezentowe poczucie bezpieczeństwa itd.

00:20:20: Ja jak jadę z kimś, z mojej dzią po prostu się tym... Nawet nie muszę czym martwić.

00:20:24: Nie powiem już że zawsze ogarnie my a jak jady?

00:20:25: sama to wiadomo.

00:20:26: muszę się bardziej przygotować.

00:20:29: Jakoś tam ale zazwyczaj teraz nie jeżdżę nigdzie samą bo zawsze chcę jechać.

00:20:35: A jeździsz częściej z chłopakami czy dziewczynami?

00:20:37: Na dłuższe trasy jeżdzę częściejsco chłopicami Trzech gagatków, który nie jeżdże.

00:20:44: Ale jeżdy też dziewczynami i pojechałyśmy w parę trasek.

00:20:49: ale jak już tak po prostu mi się teraz ta ekipka tych chłopaków gdzieś tam mamy małą rodzinkę rowerową.

00:20:57: Teraz jedziemy z dziewczynami za dwa tego niedołagowa na rowerek.

00:21:00: Tam będzie festiwal filmowy.

00:21:02: Więc dziewcze nami też jak najbardziej jeżdzie.

00:21:04: Mam super też dzieszczyny do jeżdzienia I sobie robimy jakieś rączki na kanarach.

00:21:08: Byłyśmy razem, zrobiliśmy sobie obóz dziewczyński rowerowy na kanarak.

00:21:11: Przyjechało pięć dziewczeń albo sześć z rowerami i po prostu się wuczyłyśmy tymi rowerkami.

00:21:16: wtedy to był nagran Kanarii.

00:21:18: W tym roku ja mam w Patagonie a dziewczne też sobie zrobiły chyba... Gdzie one pojechały?

00:21:22: Teraz były na Teneriffia właśnie nie?

00:21:23: Więc też jakby jest... Mam i dziewczny i chłopaki.

00:21:27: Chłopa kuf!

00:21:28: Także kurczę no jak się zaczyna jeździć tym rowerem to nagle te osoby się Albo twoi znajomi, jak chcą z tobą jeździć.

00:21:34: Bo w sumie ja też kupuję rower i jadę ze sobą.

00:21:37: Albo po prostu przyciągasz osoby, które są podobnie do ciebie mają podobny vibe, żeby gdzieś jechać, nie?

00:21:42: Zdaniem... Ja dla niego poznałam... Teraz byłam w Patagonii z Danim przez dwa i pół miesiąca.

00:21:46: No to ja go poznałem w Stanach na rowerze.

00:21:48: po prostu Nie.

00:21:49: my się tam poznaliśmy Na najwyższym przewyższeniu kolorado.

00:21:53: No i potem jakoś tam wyszło, bla-bla-bla... I po prostu pojechaliśmy razem do Patagonii i sobie przejaliśmy dwa i pół miesiąca razem.

00:21:59: Więc te osoby rowerowe się jak nawet ktoś zaczyna jeździć i mu się wydaje, że o Sanemu tak ten to one i tak się później znajdują.

00:22:08: Tak mi się wydaje.

00:22:09: Znajdziesz na trasie?

00:22:09: Także

00:22:10: ja im dużo jeżdżę tym więcej ludzi po prostu znajduję z którymi chcę jeźdić nie?

00:22:15: No ale są też takie organizacje czy tam grupy, nie wiem jak to nazwać.

00:22:21: Bo też w Poznaniu nawet kilka działa takich grup.

00:22:25: Nawet stricte dziewczyńskich.

00:22:27: Dziewczyny na bajku np.

00:22:30: I to są takie dziewczeńskie wycieczki... Więc jak się chce też podłączyć, to wystarczy po prostu wygooglać albo no nie wiem się rozejrzeć i się jakąś taką grupkę znajdzie.

00:22:42: Tak!

00:22:42: I są jeszcze takie.

00:22:43: w ogóle jest teraz mnóstwo takich wyjazdów dziewczyńskich.

00:22:47: stricte że wyjazdy rower dla dziewczeń w ogóle Są międzynarodowe, są tylko właśnie takie w Polsce że teraz tego jest mnóstwo.

00:22:54: więc to jest jakby mega.

00:22:56: teraz łatwo sobie pojechać jakby w jakiejś grupce bo są naprawdę fajne te ekipy.

00:23:01: ja sobie obserwuję jakieś tam na instagramie i właśnie mam takiej ej ale fajnie że do sobie jeżdżą.

00:23:05: nawet bym się pojechala

00:23:07: tak

00:23:08: jakoś albo bym zrobiła coś takiego sama nie?

00:23:10: Że biorę jakąś zbieram ekipę dziewczyn i jedziemy w sensie no ja z tymi mojem kumplami to robię nie?

00:23:16: Ale też jest coś innego jak jedziesz Jakby z kimś kogo nie znasz, nie?

00:23:20: Ja chyba nigdy jeszcze tak nie miałam, że pojechałam z kim się kogo Nie znam na rower Na wyprawę czy coś.

00:23:24: Więc tutaj są dla mnie takie nieznane doświadczenie.

00:23:27: Ale

00:23:28: miałeś, że spotkałeś na trasie i się stało

00:23:30: działkiem.

00:23:32: Tak.

00:23:32: No tak.

00:23:33: To prawda.

00:23:33: Właśnie, że poznałam... no tak, więc Ale

00:23:36: wiesz co?

00:23:36: A teraz jak właśnie przygotowywałam do naszej rozmowy to weszłam sobie m.in.

00:23:41: tam na ten profil na bajku I na jeszcze jakiś taki poznański I tam...

00:23:47: Tam w gersce, co?

00:23:48: Coś takiego

00:23:49: nie jest.

00:23:49: O no, no i na jednym z tych profilii była taka rolka, że ona się uczyła jeździć w peletonie.

00:23:56: Że to też chyba jest sztuka, żeby w takiej grupie jechać i żeby do mnie wyjechać jednemu.

00:24:02: Tak!

00:24:03: Oczywiście, że tak.

00:24:04: Jeden w drugiego?

00:24:05: Oczywiście, rzeczywiście.

00:24:05: Wydaje mi się, że kucze, ciekawe, że tu też jest jakaś taka umiejętność.

00:24:09: bo Co innego jak jedziesz sobie rowerem, drogą rowerową ścieżką czy tam chodnikiem czy nie wolno.

00:24:20: Czy jedzisz właśnie ulicą?

00:24:22: Czy jeddziesz przez park czy przez las a co innego?

00:24:24: na tej trasie musisz jakoś tak w grupie się utrzymać?

00:24:27: No zdecydowanie inna.

00:24:29: To jest też to co jest jakby Turdy Francfemy.

00:24:32: W ogóle polecam do oglądania Turdy francfemy w internecie.

00:24:36: największe emocje teraz jest była cała kontrowersja z tym że tylko kawa i końcówkę Turde Francfeme a chłopów oczywiście pokazują całość.

00:24:45: Moja kumpela właśnie w zinku teraz będzie ten temat zbliżony, Werka pisze bo Werka jest mega fanką wszystkich wyścigów rowerowych kobiet.

00:24:53: ona po prostu ogląda wszystko nam tutaj później opowiada i tam też praca ekip.

00:25:01: Jak w kolarstwie zawodowym pracujesz, że jest liderka, kiedy jest ucieczka i tak dalej, która cię kiedy pcha

00:25:11: itd.,

00:25:11: bo to jest sport grupowy nie?

00:25:13: To nie jest tak, jak masz kolarstwo, to jedna osoba tylko.

00:25:17: to jest praca całej ekipy.

00:25:19: I po prostu dla mnie oglądanie tych szczególnie kolarztwa kobiet i tego, że do końca nie wieś, która wygra, bo tam naprawdę już w tym widereów i mniej więcej wiesz kto nie, a w tym kobiet jest po prostu one naprawdę czasami pod sam koniec albo w trakcie się tyle rzeczy dzieje że są bardzo polecam oglądać sobie na netzie bo są ogromne emocje.

00:25:41: I fajnie to ogląda.

00:25:43: I twoja kumpelawerta będzie teraz pisała o tym artystę

00:25:46: Dokładnie.

00:25:46: To

00:25:46: powiedzmy od razu od boziaków.

00:25:49: Bo w przyszłym tygodniu, dwudziestego ósmego czerwca w niedzielę robimy imprezę rowerową.

00:25:54: Wydajemy Zina Rowerek gdzie są różne teksty dziewczyńskie też dziewczny z Poznania na temat rowerków i tego jak jeżdżą albo właśnie jakieś różnej rzeczy związane z rowerem.

00:26:04: np.

00:26:05: właśnie Werka pisze o Tour de France de Femmes i o tym jakie są nierówności między kolarską kobiet a mężczyz itd.

00:26:14: No i inne różne ciekawe... Będą też graficzki, Nina Budzyńska robi swój komiks.

00:26:20: Ja też tam piszę coś.

00:26:21: Ola Radziun, nasza poznańska też podróżniczka, która teraz dopiero co zrobiła Poznań Chiny rowerem.

00:26:27: Z Poznania

00:26:28: do Chiny jechała?

00:26:28: Dokładnie tak i dokładnie tak.

00:26:30: więc mamy tutaj naprawdę nie złe osoby w Poznaniu.

00:26:35: Asa Kratz, która robi Warta Grawe jeszcze tam parę innych osób o różnych takich właśnie rowerowych zagwostkach pisze.

00:26:41: I właśnie wydajemy sobie takie gozina naszym tutaj pracowni sito druku i mały imprezydent w niej zineksidko, więc polecam w niedzielę wpaść.

00:26:51: I będą też tam wiadomo, będziemy robiły sito odruk jakieś graficzki rowerowe i będzie też mini-targ rowerowy.

00:26:56: można przejść ze swoimi częściami rowerowym skocykiem i rozłożyć się.

00:27:00: będziemy się też rowerowo kempingowe rzeczy rozsprzedawać między sobą.

00:27:06: No więc po prostu taka imprezka rowerowa, trochę jakby łącząca środowisko też dziewczyńskie i tak dalej.

00:27:11: Bo dużo jednak tych wszystkich rzeczy jest zawsze taka no zdominowana przez mężczyzn.

00:27:16: Ja nie mówię, że jakby... Tak jest, ale ja lubię jak jest... Właśnie w swoim dziewczynskim kotle się powmieniać Też dziewczny z różnych ekip, różne rzeczy.

00:27:26: Mnie to zawsze jara i właśnie stwierdziłyśmy że w takim razie robimy taką imprezkę I robimy taki zinek bo chcemy sobie posłuchać i chcemy poczytać i dowiedzieć się co inne dziewcy robią Co myślą jak jeżdżą itd.

00:27:38: Super!

00:27:40: Ten zin będzie dostępny na miejscu a jakby ktoś spo zapoznania się o ten zinek

00:27:46: my będziemy go sprzedawać online pewnie po prostu przez naszego zinka, więc na instagramie można wpisać fajny Zinek.

00:27:55: no i ja ma nie wiem.

00:27:55: może wrzucę go też do sprzedaży na Baggels na naszą stronę ale będziemy na pewno to ogłaszać na Instagramie, więc można obserwować jak to.

00:28:03: No

00:28:03: to obserwujcie tam

00:28:05: i zapraszamy.

00:28:05: ciekawe rzeczy.

00:28:07: I skoro już wywołałyśmy tutaj temat tego zina rowerowego który zaraz świeżutki się ukaże.

00:28:14: To ja chciałam nawiązać właśnie do jednego tekstu, bo mi wysałaś sneak peek jednego text'u i bardzo mi się spodobało... Ale Kubicka go napisała.

00:28:23: Bardzo mi się podobało to Jak ona to ujęła, jakby tą różnicę między tym jak jeżdżą dziewczyny względem tego jak jeśdżon facetii.

00:28:32: Oczywiście generalizujemy, każdy jeździ inaczej, nie ma zaznaczenia jaki się ma genitalia ogólnia, a nie jakiś się ma rower, każdej jakby tam jeźdi po swojemu.

00:28:40: ale jednak można uchwycić taką jakąś taką różnicą która powiedzmy powraca że jak faceci jeżdzono.

00:28:48: no to oni trochę Tak się fleksują na ten sprzęt, na wyniki, na statystyki.

00:28:53: O, ja tu mam taki rower, taki model... Tu mam taki licznik.

00:28:57: On mi tam nie wie, że jednocześnie kurna tętno i ile potu wypłaciłem.

00:29:02: Wiesz, wszystko w liczbach itd.

00:29:05: A tutaj jest taka tyza postawiana w tym tekście, że noooo!

00:29:08: Ja to sobie jako dziewczynę, jako autorka tego tekstu.

00:29:11: Ja sobie tak jadę bardziej żeby poczuć wiadomość we włosach i popatrzeć na turkę.

00:29:19: No i sobie tak myślę, że wiadomo, że są też chłopy takie co się nie fleksują.

00:29:23: Ale faktycznie zazwyczaj chłopcy się fleksują.

00:29:25: Więc dlatego mam wrażenie taki rozrzut była.

00:29:28: w sumie nie znam żadnej typi ary, która się fleksoje.

00:29:30: W sensie na ten sprzęt

00:29:34: albo wyniki.

00:29:35: Albo wyniki.

00:29:35: więc po prostu też dokładnie wiem o co chodzi alienie?

00:29:40: I faktycznie gdzieś zazwiecie takie rozmowy to słupakami... I ja też wychodzę z tego założenia, że właśnie... Ja mam wraz w życiu na wyścigach grawelowych pojechałam.

00:29:52: Jaku sobie kupiłam gravela?

00:29:54: Bo moja kumpela jechała i mówi choć zrobimy sobie takie wyściski.

00:29:57: Pojedziemy na nie.

00:29:58: Ja mówię no dobra, mogę spróbować!

00:30:00: I kurczę, ja jadąc tym wyścigiem tam w ogóle zasłabłam.

00:30:03: Prawie ona mnie tam wpychała po prostu pod górkę bo ona była mocniejsza o wiele ode mnie.

00:30:08: Ja sobie pomyślałam, kurde nawet nie ma czasu sobie zrobić kawy.

00:30:11: Miałam takie... Dobra, nie podoba mi się to.

00:30:14: Jednak ja robię to właśnie, że... Ja dla mnie w ogóle bikepacking i to, że mogę jechać miesiąc kursu rowerem i cały czas być na dworze.

00:30:23: i w ogóle nie skupiać się na tym jak szybko jadę, tylko że właśnie ten... że po prostu jadzę.

00:30:27: Nie?

00:30:27: Że po prostu mogę codziennie jechać.

00:30:29: To jest dla mnie takie najprzyjemniejsza rzecz na świecie, że ja wiem, że ej.

00:30:32: dzisiaj jadą, jutro jadam, pojutrze jadłem, popojutrzejadę i jeszcze następny dzień jaduję, nie?

00:30:36: I że ja mogę się po prostu w tej przyjemności jechanie tak rozciągnąć i że nikt mnie w tym nie pośpiesza, nie ?

00:30:43: Ja mogę sobie jechať szybciej, mogę sobie przycisnąć bo np.

00:30:46: nie wiem coś tam było, chcemy dzisiaj zrobić więcej kilometrów ale mimo wszystko to jest taki, że Ty jesteś w tym takim... cały czas, w swoim jakimś takim pędzie, który nie jest zewnątrz narzucony.

00:30:57: Ja to lubię chyba najbardziej, że widzisz jakąś bórę i myślisz dobra, ej dzisiaj trzeba pewnie podjechać.

00:31:02: W sensie jak to się nie wydarzy?

00:31:04: Luz!

00:31:05: Ale w sumie widzisz ją i mylisz ej.

00:31:08: Ja na pewno na nią wiadę,

00:31:09: to jest tylko kwestia czasu kiedy.

00:31:11: I ja co najbardziej robię, nie?

00:31:12: że ja w ogóle dla mnie nie ma czegoś takiego, że ja widzę jakieś rzeczy i mówię, że tam nie wiadę.

00:31:17: Tylko wiem, że po prostu trochę mi to zajmie czasu, nie?

00:31:20: Że dzięki temu te problemy w ogóle widzisz coś o tym, że to się da zrobić ale nie wiadomo kiedy.

00:31:27: Kocham prze kolejne.

00:31:28: życiowa metafora!

00:31:30: Uczy

00:31:31: życia ludzie!

00:31:32: Ej no mnie uratował, nie.

00:31:33: Ja uważam, że bez rowera to by było kiepsko ze mną...

00:31:37: Ej, a teraz w ogóle dla mnie dotarło, że przecież ty wtedy też przez miesiąc czy półtora, czy przez dwa i pół miesiące śpisz na dworze cały czas?

00:31:44: Przez większość czasu.

00:31:46: Bo np.

00:31:46: w Stanach spaliśmy cały czas pod chmurką prawie.

00:31:48: Może tam trzy-cztery razy spaliliśmy nie pod chmuurką A tutaj spaliśmy... Myślę, że większości czasu pod chmorką.

00:31:54: ale czasami wynymowaliśmy takie hospedahe.

00:31:56: To były takie, że ktoś ma na hacie po prostu pokoje Tam te wszystkie w ogóle pokoję są ze sklejki albo z blachy w dużej części i po prostu sobie czasami wynajmowaliśmy takie pokoje, bo gdzieś tam na tej trasie po prostu była taka możliwość.

00:32:10: A tak to jak gdzieś jedziemy to zwyczaj pod chmurką.

00:32:15: W sensie namiocie.

00:32:17: Ale to jest super że jesteś cały czas na dworze I ty cały czas jesteś w tej... i ta temperatura, i te zmienne pogodowe to wszystko.

00:32:27: Jesteś tym w tym!

00:32:29: Ja to uwielbiam, nie?

00:32:29: Że ja po prostu wyjeżdżam.

00:32:31: Ja wiem że spędzam całe dnie na dworze i to jest takie... No po prostu na maksa przyjemne.

00:32:36: I takie, że jesteś wolna,

00:32:37: nie?!

00:32:38: Mhm.

00:32:38: I też taka smalana tą... tą tym wszystkim,

00:32:42: nie!?

00:32:43: że się

00:32:43: tak wchodzisz po prostu w ten... jak to się mówi, landscape.

00:32:47: Czyli wchodź w ten krajobraz, że się zatapiasz w niego.

00:32:50: Że to nie jest tak, że ty szukasz jego istronnienie cały czas.

00:32:52: tylko ty po prostu jesteś sobie w tym i jesteś jakoś częścią tego.

00:32:57: To jest takie przyjemne po prostu, że nie szukasz żeby siedzieć tam.

00:33:00: Wiadomo, że jak chodzisz do namioty to masz swoje touch mahali.

00:33:03: tam co im oście schowajmy.

00:33:04: tak nazywamy, że nasze namiote to jest touch mahall.

00:33:09: Ale właśnie to bycie na dworze daje ci taką... nie wiem, mi to po prostu daje ulgę.

00:33:12: Ja bym to nazwała ulgom.

00:33:14: Bycia sobie w świecie i że ty się nie musisz obawiać bycia tego na zewnątrz.

00:33:22: Że się tak w tym zatapać i to jest po prostu przyjemne.

00:33:24: Nawet jeżeli jest czasami ciężko.

00:33:26: Tak bo jakiejś rodienności ciepło?

00:33:29: Najgorszy na rowerze, jak się jedzie i jest zimno to przestać jechać.

00:33:34: A jaki jest wiatr?

00:33:35: Bo czasem tak jest że wieje ten wiatrz i ty po prostu pedałujesz, pedałaś się wydaje ci, że w miejscu stoisz bo ten wier tak dmiałem.

00:33:42: No to Patagonia to jest totalnie to.

00:33:45: Ja przed Patagonią wiedziałam co to jest wiotr ale po Patagonii to nagle coś się dla

00:33:49: mnie stało jakimś boostwem,

00:33:50: demonem.

00:33:51: W ogóle czymś takim wiesz, że... ...W Patagoni w ogóle wszystko jest podyktowane pod wiatry nie?

00:33:56: Że tam

00:33:58: jak wieje

00:33:59: no to po prostu nie ma szans, że jedziesz pod ten wiatr i jesteś przez niego miażdżona, że walczysz z nim ale nie możesz z nim walczyć musisz się poddać.

00:34:12: I to jest bardzo ciekawe bo w Patagonie jest takie powiedzenie jeżeli się śpieszy w Patagonii to tracisz czas.

00:34:18: może jest to, że po prostu tam nie można walczyć z tym co jest na zewnątrz.

00:34:23: Właśnie, bo znowu wiatr nie?

00:34:27: On jest ciężki i tak dalej.

00:34:28: On ci czegoś uczy.

00:34:29: Ja tak mam, że mnie po prostu ten wiatrz uczy, że ej dobra Bejga, nie możesz walczyć z wiatrem, nie?

00:34:33: Możesz sobie walczyć różnymi rzeczami... I że są rzeczy, z których musisz się po prostu im poddać i ta pogoda musicie przesmagać.

00:34:42: i to jest fajne, bo koniec końców ta trudność idzie satysfakcji.

00:34:46: Mi przynajmniej daje mega dużą satysfikcję, że ja jakby dobra jadę w tym i to nie jest aż takie straszne.

00:34:53: tylko no To jest psycha, nie?

00:34:55: Też jakoś tam trzeba sobie... Dobra.

00:34:58: Będę jechała cały dzień w wietrze, no.

00:35:00: Ok, dobra po prostu muszę to zaakceptować.

00:35:02: No!

00:35:02: W pewnym momencie albo odwala ci i możesz dosyć, albo jakoś ty miedziesz,

00:35:07: nie?!

00:35:08: No możesz też sobie zrobić przerwę,

00:35:10: tak

00:35:10: jak chcesz, bo takich mówiłeś nigdzie nie goni.

00:35:12: Tak, może sobie jeżeli przerwy Tylko w zależności, czy masz gdzie sobie zrobić to wyszerwę.

00:35:17: Bo czasami na przykład jeżeli pasagonie idziesz trzy dni i nie masz nic.

00:35:21: Więc namiot postawić to w rowie i po prostu będzie

00:35:25: ukażdź.

00:35:29: To jest ciekawe.

00:35:33: Takie pytanie.

00:35:35: Pytanie typowej laski, które mieszkają całe życie w mieście?

00:35:39: Ej aciki zwierzęta!

00:35:41: I to jest super pytanie.

00:35:43: Na przykład w Patagonii znowu się odwoły do niej.

00:35:47: Najmoje i najgorsze spotkanie.

00:35:49: mysz spadła mi na głowę, bo mi przegryzła namiot I mi weszła na półeczkę nad głową.

00:35:54: Ja położyłam tam rękę w nocy, bo usłyszałam ściągając rękę.

00:35:58: ta myśl poleciała ze mną mi na głowę.

00:36:00: Więc jakby to była moja najbardziej hardkorowa rzecz w Patagonie A nie jeszcze pies mi przeryz kask jak spałam Bo się chciał nim bawić.

00:36:07: Więc ukrat kask I sobie wziął go i go po prostu wytermusił jak grupa zabawka, nie?

00:36:12: A na przykład w Patagonii psy są ultra miłe W ogóle... Po prostu ja się budzę rano i na przykład pięć piesków już leży pod namiotem I po prostu

00:36:20: czekasz się łudzisz Czekasz się obudzić, że zaczniesz je głaskać.

00:36:23: Ale wiadomo, że

00:36:24: trzeba gdzieś tam uważać, że to jest zwierzęta ale Janik... Ale to jest takie, że te zwierząta dziki oni nie chcą dzisiaj podchodzić Nie?

00:36:30: No właściwie tak Wiesz.

00:36:30: w Patagonii są płymy Puma.

00:36:32: w życiu nie podejdzie do człowieka jak nie musi.

00:36:34: Co prawda w Stanach mieliśmy akcję z niedziwiedziem gryzlicy, która była mega zabawna.

00:36:39: Bo wjeżdżaliśmy sobie na takie przewyższenie i chłopaki tam jechały chwilę przede mną.

00:36:43: to już było pod wieczór ja już taka jechałam z tyłu zmahana.

00:36:46: mówię dobra trzeba dojechać rozbić namiot... I nagle słyszę z daleka że śpiewają mnie i wołają Bejga, Bejunia czyli mojej przyzwisko i mówię Boże jacy kochani?

00:36:56: Mie po prostu dopingują mnie!

00:36:59: Ja nagle do nich dojeżdam.

00:37:00: oni przecwinownu.

00:37:01: przeszedł drogę nam Niedźwiedź.

00:37:03: gryzli, musieliśmy do niego wołać i jechać

00:37:06: w jego stronę, żeby go przepędzić,

00:37:07: żebyś na niego nie wjechała.

00:37:09: A ja w ogóle co?

00:37:11: Że ja... I tak dalej.

00:37:12: więc jakby no ale przepędzili... W sensie przepędziłem się.

00:37:16: po prostu poszedł dalej.

00:37:17: Znajdź

00:37:17: że tam są?

00:37:18: Po prostu zaczęli oni już jakby niedźwie staną nam na drodze, ja tego nie widziała.

00:37:22: Oni byli i po prostu zobaczyli, że on jest więc oni się cofnęli, zaczęły wychodzić z jego strony śpiewając bardzo głośno, że po prostu chciała jak najszybciej odejść z tej drogi.

00:37:30: No i tak my przepędzieli podczas tego niedźwiedzia.

00:37:33: Nie wiem czy bym na niego wjechała, nie wiem.

00:37:35: Wiesz że to są takie sytuacje jak jeździ.

00:37:37: więc wiadomo że tu są takie przypadki.

00:37:39: ale tak poza tym no to... Ja nie miałam jakichś takich.

00:37:43: wiesz... No czasami gdzieś tam wiadomo, pieski są różne w różnych krajach.

00:37:46: Ja właśnie będę też pisała w zincu na temat co kraj to piesek, nie?

00:37:50: Jakby inaczej pieski się zachowują w Wiertanii i inaczej się pieski zachowają gdzieś tam, inaczej gdzieś tam I że różne są zawsze przygodne z tymi pieskami i że trzeba mieć twoje sposoby na pieski.

00:38:00: Też mogę powiedzieć jakie są na przykład sposoby jak cię piesek goni i tak dalej.

00:38:03: Bo tu też jest także Psy.

00:38:05: np.

00:38:05: w Grecji mieliśmy także takie wielkie psy pastelskie, które po prostu jak Cię widzą na rowerze.

00:38:11: no to... Wiesz lecą na Ciebie!

00:38:13: Lecą na ciebie takie wielke bydlamy i Ty wiesz że kurde no ja się my się zawsze zatrzymujemy i schodzimy z rowerów jeżeli trzeba stawiamy rower przed sobą I tam mówimy doooobry piesek, dooobry piosek.

00:38:25: Wiadomo jak znamy.

00:38:26: np.

00:38:26: byliśmy w Grecii to Kalimera, Kalispera.

00:38:29: tam do niego mówiliśmy żeby wiesz tak może coś zrozumiem.

00:38:33: Ale w końcu jeżeli nie ten, jeśli oni się odpuści no to udajemy że coś podnaścimy i po prostu zamachujemy się jakbyśmy chcieliśmy w niego rzucić.

00:38:41: Nie rzucamy nigdy wiadomo w te psy bo nie mieliśmy takiego... Ja nigdy nie miałam takiej.

00:38:46: ale zawsze ten gezd że ty chcesz tego psa rzuczyć to on odpuszcza i wtedy odchodzi.

00:38:51: I wtedy sobie powoli tym rowerkiem odchodzisz i już na jakiejś wysokości może jechać dalej.

00:38:55: Bo faktycznie w niektórych krajach psy po prostu ten dźwięk roweru, ty na rowerze takie jakoś denerwuje że one po prostu no ci zaczynają gonić czy tam już chapnąć łydkę, coś zatrzymać się itd.

00:39:06: To nie jest tak że chcą się na ciebie zrzucić ale po prostu ty na rowerze dźwięk i to wszystko jest dla nich jakimś trygerem czymś co idzie zapala a w innych krajach to w ogóle psy mają wyrąbane.

00:39:17: więc to jest bardzo ciekawe że co kraj to

00:39:21: piesek.

00:39:22: słodkie.

00:39:23: no ale to też przychodzi właśnie z czasem takie doświadczenia nawet takie właśnie pieskowe.

00:39:28: Kurczę, pewnie jest milion takich historii właśnie, które byś mogła powiedzieć.

00:39:32: Tak sobie myślę że... No słuchaj tu Jordania, tu Grecja, tu Patagonia, tu Stany, tu byłaś na kanarach.

00:39:40: Staram czy ty w ogóle po Polsce coś pojeździłeś?

00:39:43: Tak!

00:39:44: Ja

00:39:45: od razu jechać gdzieś daleko.

00:39:47: Tak, tak.

00:39:48: Ja bardzo lubię jeździć w Izery tam rowerkiem.

00:39:50: Dolnie Śląskie jest super.

00:39:52: No ja coś jeżdżę sobie po Wielkopolsce i Lubuskie bo moje rodzice mieszkają bardzo blisko Lubuskiego.

00:39:57: Lubuski w ogóle jest super.

00:39:59: dojeżdżają bo tam jest mnóstwo lasów.

00:40:01: Bardzo mało jakby... Mała miasteczka, bardzo mało jakichś takich agrumeracji większej więc po prostu jedziesz się przez rach i wiadomo że są tam piachy wielkopolski, piachie lubuskie czyli po prostu las-las a droga to pustynia nagle.

00:40:14: Czyli to trzeba mieć grubszą oponkę?

00:40:16: Tak, tak.

00:40:17: No ale jakby ja bardzo lubię jeździć tutaj po tych terenach więc ja sobie robię takie rundki nie?

00:40:23: Ale jak jadę na bikepacking to lubię już sobie tak przywalić

00:40:26: gdzieś dalszą podróż.

00:40:27: i przy okazji co to jest?

00:40:29: bo powiedziałaś że to jest trochę taka twoja metoda na zdrowie psychiczne?

00:40:32: Tak mniej więcej między wierszami wyprzeczkałam.

00:40:34: Myślę na pewno.

00:40:36: Ale też chyba to po prostu jest taki twój no co taki styl na bycie w świecie bo to nawet nie nazywam tego podróżywanie mnie.

00:40:44: Tylko to mnie tak zatrzymało, co mówiła i że po prostu jesteś w tym.

00:40:48: Jesteś w tej chwili, w tym momencie wtapiasz się... W ten krajobraz jakby łączysz się trochę z naturą Twojej jakby też musisz załówać swojemu ciało Jakby wbić się w ten rytm rowerowy znaleźć go z oddechem I jakoś tak czujesz, że jesteś jakiś trochę taki rodzaj, nie wiem właśnie medytacji po prostu bycia takiego życia.

00:41:09: No ja myślę, że tak i w ogóle właśnie teraz jak sobie to mówiłaś, wizualizowałam sobie to, że ja czasami w ogóle... bo ja też nie uważam się, że jest jakąś podróżniczkę, że tutaj nie wiadomo co odkrywam.

00:41:20: Jeźdzę teraz sami, które czasami są już wydyczone, czasami sobie sama i stwarzam ale ja bardziej się traktuję siebie jako wieś jak taki, jak masz te mapy gogle i takiego ludka bierzesz i tego tak zrzucasz?

00:41:31: I jedziesz!

00:41:33: Ja w ogóle się tak bardziej czuję i lubię sobie tak postrzegać, że nie, że ja tutaj nie wiadomo jak eksploruje.

00:41:39: Tylko że ja po prostu właśnie wchodzę w jakieś środowisko i się w nim próbuję odnaleźć I po prostu sobie być tym kim jestem.

00:41:47: tam jadąc Wytoczę te słowo ulga, ale dla mnie pozumieniający się krajobraz jest najbardziej takim kojącym i w ogóle takim właśnie wprowadzającym nie w taki bardzo fajny stan psychiczny.

00:42:01: No po prostu... Spokój, nie?

00:42:04: Że ja jak jadę rowerem to jestem spokojna.

00:42:05: W ogóle nie mam problemów jakby wiadomo jakiś tam mam Ale że wszystko wydaje mi się o wiele łatwiejsze Jak jadą rowerem, bo w ogóle na nie wiem.

00:42:13: jakoś To jest takie dla mnie instynktowne i naturalne, że trzeba po prostu wszystko za się ogarnąć takim rowerze.

00:42:21: W ogóle rower to jest taki prosty wynalazek, on jest taki niesamowity bo to jest jednocześnie pasażerem tego pojazdu i jego silnikiem.

00:42:29: To jest w ogóle hit!

00:42:30: I też to że siedzisz na tym rowerze i żadna część twojego ciała nie dotyka podłoża.

00:42:38: dotykasz maszyny, którą jedziesz ale trochę jakbyś latała.

00:42:41: Najbliżej do latania jak się da.

00:42:43: No i to jest takie narzędzie emancypacji?

00:42:45: w ogóle Nie.

00:42:46: no do teraz

00:42:47: powiedzę o dlaczego rower jest feministyczny?

00:42:50: To jest totalnie feministyczne.

00:42:52: Jest totalnie feministyczny.

00:42:53: dlatego właśnie że ty sama jakby jedzisz tą maszyną możesz pokonywać te jakby kilometry I w ogóle omijać rzeczy których nie chcesz nie?

00:43:02: Że ja jak zacząłam jeździć rowerem na przykład przyjechałam do Poznania I totalnie nie mam czegoś takiego, że lubiłam chodzić po Poznaniu szczególnie wieczorami i tak dalej A wsiadasz na ten rower i zasuwasz Masz totalną wolność żeby się przemieścić.

00:43:16: Nie musisz jakby być na nikogo, na nic skazana I po prostu jedziesz, nie?

00:43:21: Jakby mija rzeczy których nie chcesz Jakby widzi rzeczy, jak by widzisz to miasto.

00:43:26: Jesteś w nim Możesz w nim być Bez takiego nie wiem Ja się w ogóle... Jak jadę rowerem nie czuję jakby o wiele mniejsze zagrożenie, jako nie wiem, dla kobieta i tak dalej.

00:43:35: I jadąc rowerem ogólnie na wyprawie też bardzo to lubię, że o wiele bardziej lubię jechać rowery niż nawet troskami publiczne mi gdzieś się przedostawać albo ładzić

00:43:44: itd.,

00:43:45: że ten rower mam wrażenie no po prostu jest takim sam w sobie.

00:43:48: ty jako... Ty sobie go wsiadasz siłami twoich mięśni docierasz tam gdzie chcesz i nie musisz o nic jakby być zależna od nikogo.

00:43:58: I chyba to jest takie najbardziej fajne, że możesz też umijnąć różne rzeczy.

00:44:03: Jesteś

00:44:03: wolna?

00:44:04: Tak, jesteś niezależna.

00:44:05: O!

00:44:05: I niezależny.

00:44:06: Właśnie rower moim zajęcia jest taka totalna niezależność.

00:44:09: I to się w ogóle tak zaczęło, bo jak rower został wymyślony tam pod... no czy wymyślony?

00:44:13: No i dobra.

00:44:14: Jak został wprowadzony z takiego szerszego użycia pod koniec XIX wieku, zaraz krótka lekcja historii ze mną.

00:44:21: Został wprowadzany gdzieś tam od takiego szalszego użyciem ten rower, nie?

00:44:25: I to był świetny wynalazek.

00:44:26: dlatego że nagle oto znalazł się pojazd, który ma dosyć prostą konstrukcję jest.

00:44:31: Dosyć relatywnie taniej wiadomo, a nie mówimy o rowerach jakby takich wyczynowych.

00:44:35: ale wtedy, nie ?

00:44:36: Ten rower dosyть prosta konstrukcja Tani w produkcji dosyć dostępny.

00:44:40: Nie trzeba zaprzęgać nagle konia, żeby gdzieś się dostać dalej.

00:44:44: No i nagle wszyscy chcą mieć ten rower I kobiety też chcą go mieć.

00:44:48: Ale wtedy jest taka moda Że te lachy są poubierane tak Gorset Krynolina pięćdziesiąt tysięcy halek pod spodem.

00:44:57: Oczywiście nie chodzą w spodniach, bo no gdzie tam nie przystoi kobiecie?

00:45:01: Ogólnie mają takie... taka moda jest wiadomo zależy gdzie, ale powiedzmy że jakby taka mainstreamowa moda powiedzmy i w Stanach, i w Europie.

00:45:10: wtedy No to jest taka po prostu ubiór który krępuje ruch.

00:45:14: I wiesz siedziałam parę dni temu i przygotowywałam się do tej naszej rozmowy i sobie myślałam, że kurde co mają takie proste codzienne przedmioty w ogóle do sytuacji kobiet i

00:45:27: mają w ogóle

00:45:27: wszystko do czynienia z tym, nie?

00:45:30: Że jakby wyobraź sobie że nawet na jakimś takim poziomie nie tylko takim praktycznym ale... chociaż jakby głównie o to mi chodzi teraz, jak opowiadam o tej modzie.

00:45:39: Ale też w takim wymiarze symbolicznym, że jesteś tak ubrana, że ledwo możesz oddychać bo masz na sobie gorsat, który ci ściska po prostu talię żebyś wyglądała tak jak wyglądasz.

00:45:51: Masz halki które krępują ci ruchy.

00:45:53: nie możesz w ogóle... kroku postawić jakby ledwo może właśnie zaczerpnąć pełną piersią oddech, a co dopiero jak by wiesz decydować same osobie?

00:46:03: nie?

00:46:03: Nie możesz zdecydować o swoim ciele.

00:46:05: Nie możes zdecyduwać do końca gdzie idziesz i jak I nagle się pojawia ten rower.

00:46:10: no i zaczyna się kombinowanie No dobra no to jak wsiąść na ten rauer żeby się tu nie wkręciło też prychy żeby w ogóle można było na tym jechać.

00:46:18: no i w Stanach się pojawi... Emelia Bloomer, to jest w ogóle oczywiście sufreżystka MC Pantka ale też redaktorka pierwszej gazety ever skierowanej głównie do kobiet.

00:46:31: No i ona wymyśla właśnie taki strój, że są takie luźne spodnie inspirowane taką modą trochę turecką.

00:46:40: Żydkie właśnie luźnę spodnię trochę z wężanek u kostce I na to taka krótka spodniczka żeby zachować tam powiedzmy to dekorom tak, że ta kobieta

00:46:48: wygląda noblivie.

00:46:51: No i tu się nazywają te spodni od jej nazwiska blumerki.

00:46:55: I te osoby, które też jeżdżą w tych spodniach na tych rowerach, te kobiety.

00:46:59: Też tak się o nich mówi.

00:47:00: Koniec końców ogólnie się te spodnie okazały klapon bo niestety ludzie to wyśmiewali... To jak te kobiety wyglądały w tym i też w pewnym momencie ta Amelia Bloomer stwierdziła że dobra bardziej się ludzie skupiają nad tym jakie ja wyglądam w tych spotkaniach niż na tym co ja mam do powiedzenia na temat sytuacji kobiet.

00:47:17: więc może lepiej te spódnie odpuścić.

00:47:19: No tym bardziej, że znalazły się jakieś rozwiązania a w ogóle ludzie byli bardzo kreatywni.

00:47:24: tam były jakieś wież systemy troczenia tych spódnic właśnie te spódnice na sznurkach żeby to gdzieś ściągnąć albo spódnica takie rozpinane na guziki do samego dołu żeby można było to rozpędzić i potem jak dojedziesz to zapędź i znów jesteś wież nobliwą damą więc gdzieś tamto ruszyło.

00:47:41: no i wogóle.

00:47:41: w końcu taki pomysł szalony że kobieta może chodzić w spodniach też okazała się.

00:47:49: To już to jest możliwe.

00:47:50: W ogóle wiesz, Rzucant jeździła na rowerze Mariuska Odowskakiri jeźdiła na rowerze.

00:47:55: Są takie właśnie baby Które mówiły jakby tak naprawdę ten rower Stał się takim punktem wyjścia.

00:48:02: Nie że wszyscy chcieli mieć ten rowa Bo chcielibyśmy mieć tą niezależność z przemieszczania się.

00:48:08: Kobiety zaczęły być bardziej obecne w przestrzeni publicznej Zaczęły się bardziej niezależnie przemieszać po miastach W siach nam gdziekolwiek mieszkały wyszły z tych domów, wyszło z tych gorsetów.

00:48:22: I jakoś tak po prostu było to taki zapalnik że nagle mówiła dobra to chcemy jakby więcej nie?

00:48:28: Możemy tu być mamy takie samo prawo tu być więc... To jest dla mnie jakiś taki niesamowite jak takie przedmioty codziennego użytku.

00:48:36: Mogą zapoczątkować jakąś taką rewolucję myślenia.

00:48:40: Myślenia właśnie... Znowu to powiem o byciu w świecie.

00:48:45: Z tym totalnie zgadzam.

00:48:48: Ja właśnie sobie tak myślę o tym, że jak ja pierwszy raz pojechałam sama na tę wyprawę i mówię... Żyjach!

00:48:54: Ja sama!

00:48:55: Tyle!

00:48:55: Żyjak.

00:48:56: to jest możliwe nie?

00:48:57: I że później to po prostu... Że każde takie przekroczenie daje ci tą pewność, że ty możesz sobie więcej jeszcze.

00:49:02: Takie rzeczy, że jeszcze może bardziej.

00:49:04: Nie chodzi o to, że bardziej, że chcę więcej w sensie kapitalistycznym tylko czujesz, że możesz samana więcej pozwolić.

00:49:12: sama na siebie jakby ufa swemu ciału jak ona po prostu się zachowuje.

00:49:16: To jest świetne, że mi rower pokazał, że moje ciało po prostu daje radę, nie?

00:49:20: Że nie musi wyglądać idealnie ale może działać po prostu zarąbiście.

00:49:24: i dla mnie to też emancypacja, że taki rower ci jako maszyna pokazuje.

00:49:28: Ej ty możesz tyle sobie... Jakby możesz i zrobić wysiłek fizyczny ale możesz się też świetnie poczuć, możesz te endorfiny sobie wydzielić I w ogóle nie musisz po prostu myśleć o tym jak twoje ciało wygląda, tylko jak ono po prostu działa.

00:49:41: i to jest świetne.

00:49:42: Mi to rower dał że bardzo wtedy jakby zaczęła myślewać o swoim ciele jako... O czymś co jakby działa a nie o tym jaki wygląda, nie?

00:49:51: Super!

00:49:52: No że z właśnie jakimś takim napędem, że z silnikiem Służy temu żeby dojechała tam gdzie chcesz Nie wiem, to jest w ogóle... Ja mam poczucie że trochę gadamy o jeżdżeniu na rowerze ale naprawdę cały czas trochę gadamę o życiu.

00:50:06: Że są jakieś takie metafory.

00:50:08: No na pewno nie?

00:50:09: Na pewno!

00:50:10: Ja dla was to już w ogóle, ale nie no myślę że tak.

00:50:13: Że rower po prostu i w ogóle.

00:50:16: wydaje mi się, że takie jak ty mówisz o tych właśnie, że są rzeczy które zmieniają życie nie?

00:50:20: No to właśnie dla mnie rower to jest jakiś taki po prostu genius.

00:50:24: Totalnie!

00:50:25: Ale w ogóle.

00:50:25: no bo on zmienił, on też podważył jakieś statuskwo.

00:50:28: Właśnie tylko jeśli chodzi o sytuację kobiet nie?

00:50:31: Tak I tego że hej ona powiedziała hej my też chcemy jeździć na rowerach i będziemy i nic wam do tego.

00:50:38: Oczywiście musiały to sobie wywać Walczyć, bo tam był oczywiście opór przed tym.

00:50:42: ale no nie dały się.

00:50:43: Ale też trochę ten rower zniwelował nawet takie różnice klasowe.

00:50:47: Bo właśnie wiele osób było stać na ten rauer.

00:50:50: Już

00:50:51: można je do pracy rowerem, jakby w różnych miejsc i tak dalej.

00:50:55: Że możesz po prostu pojechać w ogóle na wycieczkę rowerem.

00:50:59: Że nie potrzebujesz nią wiadomo ile ściana po prostu żeby gdzieś pojeść że nie musi mi tego samochodu itd.

00:51:07: gdzieś do kolejnej miejscowości czy gdzieś tam rowerem, że w ogóle nad morze sobie możesz bać rowerem.

00:51:12: Nawet moim klekotem, który kosztował dwieście złotych.

00:51:15: No ja moją kolarzówką też za cztery stówki pojechałam na głoże, więc jak to wiesz?

00:51:20: Zda

00:51:20: się!

00:51:23: Pewnie tak jak mówisz, możeś to gdzieś tam trochę bardziej kolabucie będzie bolało albo może dętka nie wytrzymać ale koniec końców dojedziesz.

00:51:32: Jeszcze chciałam powiedzieć właśnie z tym że też w tym bikepackingu tu jest super że ty tak naprawdę jedziesz i podróżujesz napędzając jakby siłą mięśni siebie w ogóle przemieszczając się.

00:51:45: Dzięki temu naprawdę możesz o wiele fajniej, taniej podróżować.

00:51:50: Wiadomo że musisz sobie jakoś na początek bo niestety mieć jakieś rzeczy ale za często da się pożyczyć coś tam i tak dalej Ale że właśnie nie potrzebujesz miliona monet żeby robić sobie takie wyprawy.

00:52:00: Czy w twoich wyprawach najdroższy był rower i bilet ludzczy?

00:52:05: Tak

00:52:05: A cała reszta?

00:52:07: Nie, no bo wiadomo w zależności jak jesz.

00:52:08: nie?

00:52:09: Bo czasami wiadomo.

00:52:10: Ja czasami lubię sobie tam podjeść, nie?

00:52:12: Jakby to jest moje paliwo, więc ja mówię dobra, no nie można szczęcić na paliwą.

00:52:16: Więc ja lubię gdzieś tam sobie, wiesz Czasami dobrze zjeźdź, że nie tylko wiadomo gotować makaron w tym, w garnku Ale... Tak samo.

00:52:26: to jest pyszne, nie?

00:52:27: Że właśnie można robić sobie to nisko budżetowo.

00:52:29: Możesz sobie zawsze jakby też dać jakiś luksus czyli sobie iść do jakiejś knajki ale że to się da łączyć Ale już wszystko wiesz... Śpisz sobie ja bardzo dużo śpię na dziko jak jadę I to też jest fajne.

00:52:41: w ogóle takie No ten świat coraz bardziej się zamyka i robi się taki, że ooo, że tu nie możesz spać tam nie możes spać Ale tak do końca nie jest, nie ?

00:52:50: Że właśnie To się wszystko da.

00:52:53: da zrobić coś takiego, ale że to jest trochę dla mnie absurdalne.

00:52:59: Zakaz spania na dziko.

00:53:02: Ale kto

00:53:02: tego

00:53:02: zakona?

00:53:03: Są w różnych na przykład u nas, nie?

00:53:04: W Polsce też niby nie możesz spać na dziku.

00:53:06: Są wyznaczone miejsca tylko gdzie możesz rozbiec nam itd.

00:53:09: No ale jak ty jedziesz... Cały dzień, rozbijasz się tylko w nocy.

00:53:12: Śpisz i rano zwijasz swój namiocik i jedziesz dalej... I nie zostawiasz ze sobą śmiecie?

00:53:16: No trace!

00:53:16: Zawsze no trace!

00:53:17: Nigdy zawsze wyśmieci ze sobią.

00:53:19: to jest najważniejsza rzecz na świecie żeby wszystko ze sobom zabierać Wozić łopatkę do zakopywania kupy i te sprawy żeby nic nie zostawiać.

00:53:29: I że można tak jechać i że to nikomo nie przeszkadza.

00:53:31: koniec końców Gdzieś jest taka pomiędzy gdzieś, nie?

00:53:35: Pojawiasz się i znikasz.

00:53:36: Właściwie twój ślad węglowy jest na pewno mniejszy niż gdybyś jechała samochodem.

00:53:42: Nie wiadomo o czym

00:53:42: są te loty.

00:53:44: Ale nie wszyscy muszą od razu wjeżdżać w Andych czy gdzieś tam.

00:53:48: Można właśnie zacząć od traski pięćdziesiąt kilometrów wokół swojego miasta.

00:53:54: Więc no dobra słuchaj, czuję że możemy powoli zmierzać ku wnioskom.

00:53:59: Ja tylko chyba jeszcze, a propos tej takiej wywrotowości roweru muszę dalej czy powiedzieć, bo to mnie też uderzyło... nie pomyślałam nigdy o tym wcześniej, że rower jest w ogóle takim symbolem wolności i też w takim sensie politycznym.

00:54:14: I tam, wiesz, czytam sobie gdzieś tam o tych bloomerkach, bo pamiętałam, bo też w Poznaniu jest taka działaczka Katarzyna Wala i ona miała taką grupę Erekon konstrukcji historycznej właśnie się przebierała z tą Amelie Bloomer, z koleżankami tam jeździły w tych bloomerkach po Poznaniu.

00:54:29: Więc gdzieś tam to kojarzyłam sprzed paru lat tą akcję i zaczęłam gdzieś od tych bloomerek szukać info o tej historii roweru I natrafiłam w ogóle na taką informację że jak w nineteen trzydziestym trzecim roku Hitler doszedł do władzy To jego bojówki konfiskowały rowerek.

00:54:47: Nie.

00:54:48: No tak, bo jakby ludzie, którzy mają rower właśnie mogą się szybko przemieścić, mają powód żeby wyjść z domu, żeby się spotykać w ogóle wiesz.

00:54:56: i oni jakby... No rower też może zablokować coś, nie?

00:55:00: Też pamiętam że wjeżdżałam dwa lata temu chyba bo odwiedzam czystą moją siostrę która mieszka w Berlinie i wyjrzałam do Berlina a oni mieszkały akurat w centrum I po prostu to był akurat strajk jakiś klimatyczny.

00:55:11: Aktywiści klimaticznie po prostu jadąc na rowerach kompletnie sporalizowali całe miasto.

00:55:15: no nie Więc tu też ma taki tutaj ten charakter wywrotowy i w osiemdziesiątym dziewiątem w Chinach Na pracu Tiananmen też ludzie przyjechali rowerami i próbowali zatrzymać te czołgi jakby na rowerach.

00:55:28: Niestety źle to się dla nich skończyło, ale gdzieś tam wiesz... nagle jeżeli chcą zakazyć roweru, to znaczy że ten rower ma moc nie?

00:55:36: Tak a śmierci teraz przeszły.

00:55:37: jak o tym wszystkim mówić?

00:55:38: bo to jest prawda.

00:55:38: My też jak były te protesty pro-abo?

00:55:41: no to też robiłyśmy część strajków na rowerach i jeździłyśmy po mieście i to było super.

00:55:46: więc no nie no ja jakby rower jest zdecydowanie też narzędziem politycznym, bo nawet to w jaki sposób ty możesz przekroczyć tę granicę nie?

00:55:53: Jak Ty możesz się poruszać niezarejestrowany do końca?

00:55:57: Wiadomo, że to zależy jak masz paszport ale też jakby nawet wiesz, że jest taki środek gdzie się trochę ciężko czasami zarejestrować.

00:56:05: Nigdy się przemieszczasz i tak dalej.

00:56:09: Jak się dasz na prąd czy do samolotu czy do pociągu to musisz kupić bilet?

00:56:14: Tak, także nie musisz kupować biletu!

00:56:16: No to prawda no... Nie musisz.

00:56:18: I w ogóle pamiętasz piosenkę Le Haia Nerki?

00:56:21: Ja tam narowę.

00:56:22: Jadę narowem, że słuchaj do bylu.

00:56:24: I też

00:56:24: to?

00:56:25: To w ogóle jest piosenka pacyfistyczna.

00:56:27: Wiedziałeś o tym?

00:56:28: Nie.

00:56:28: To wogóle jak była inwazja na Irak, no Janerka napisał ta piosenkę jako w ogóle pacyficzny sprzeciwu wobec tej operacji wojskowej w Iraku.

00:56:39: i tam nawet pada Irak w tej piosence.

00:56:42: Więc no Robert tutaj jest totalnie narzędziem oporu, narzędziem pacyfistów i aktywistów klimatycznych.

00:56:50: W ogóle jest przymierzycielem sufreżystek i wszystkich osób, które walczą o prawa kobiet.

00:56:56: I było jakieś też wyraźnie wyrównanie nierówności klasowych.

00:57:00: No w ogóle Robert to jest życie!

00:57:02: No właśnie.

00:57:03: I to jest fajne, że jednocześnie powiesz... Jest teraz taki trend, że jednak te rowery to jest po prostu wiesz takie najlepsza, że jest ta część taka, że musi być najlepszy, najfajniejszy rower, że te chłopę się tam flexują tak dalej.

00:57:14: a z drugiej strony masz to nie?

00:57:15: Masz tą całą niesamowitą po prostu historię i to co ci ten rower daje jak jesteś osobą wykluczoną w różnych sposób

00:57:22: itd.,

00:57:23: że to jest prosto.

00:57:24: no niesamowne nie?

00:57:25: I też jeszcze trzecie ile on Ci po prostu daje samą Tobie po prostu dla Ciebie uczucia, emocji jakie czujesz i tak dalej.

00:57:32: I zobacz tyle wymiarów

00:57:34: że

00:57:35: jakby nie ma... Nie skończoność!

00:57:39: Naprawdę?

00:57:40: I nie ma na co czekać.

00:57:41: po prostu wsiadajcie na rower i to właśnie może być to rower za dwie stówki.

00:57:46: Naprawdę uważam, że to uczucie jak sobie myślę o uczuciu kiedy... Kiedy... Jak sobie myślę Farm, bo też jest ten motyw, że jak masz dementorów to macie sobie jakieś takie uczucie szczęścia przywołać w sobie.

00:58:04: To ja myślę, że tutaj bym przywołowała takie uczucie, że jest środek nocy,

00:58:10: jest

00:58:11: lato... Ciepło, asfalt.

00:58:13: oddaję jeszcze ciepełko.

00:58:15: Jedziesz w krótkim rękawku i w krótskich spodenkach na rowerze I jest cicho, wszyscy śpią I sobie wracasz do domku, jest puste miasto I po prostu sobie tak suniesz, nie?

00:58:27: Aż to poczułam teraz, że już miałam ciepło... Aż już poleciałam!

00:58:32: Aż się nie mogę doczekać, jest teraz lato i właśnie będą takie jastkie I cały czas.

00:58:38: No dobra to chyba

00:58:38: tyle

00:58:39: co?

00:58:39: Super, super!

00:58:40: A bo nie.

00:58:41: ostatnie

00:58:41: pytanie

00:58:42: na koniec.

00:58:42: Czy pamiętasz swój pierwszy rower?

00:58:44: Pierwszy, pierwszy.

00:58:45: Pamiętam przez nim głębo.

00:58:47: to było dzieciaczkiem totalnym i miałem coś takiego... Wiesz co najbardziej pamiętam że miałem dwa koła I z jednej strony miałam doczepione jedno kółko.

00:58:55: Ja jeździłam w kółku tym rowerem i się uczyłam.

00:58:58: Pamiętam tylko ten róż, ja po prostu jeździałam w kukło i cały czas na tej jednej tej opierałam się na tym... I dla mnie to było takie no nie wiem, na jakimś zapękle.

00:59:07: To jest moja pierwsza jakieś takie wspomnienie z rowerem.

00:59:12: Potem już jeździełam.

00:59:14: Jeździełem sobie, jeźdiołam a potem już jezdiłam.

00:59:17: I teraz

00:59:17: już masz?

00:59:18: Teraz już

00:59:18: jesz.

00:59:18: Pierdnasty rower.

00:59:20: ale bo A prób o tej wolności to też daje... Wiesz, ja teraz mam małego sęka.

00:59:26: On już oczywiście ma trzy rowerki bo dostało po znajomych.

00:59:30: Po prostu używane czyli najlepsze jak można w ogóle nabywać rzeczy dla dzieci.

00:59:35: ktoś ci da Bo na pewno od kogoś dostał i przekaże bo już jego dziecko wyrosło.

00:59:42: Więc nie mogę się doczekać jak mój syn jak wsiądzie na rower i pojedzie.

00:59:45: Bo to też jest takie dawanie autonomii temu małemu człowiekowi.

00:59:51: tylko się przemieszczysz tam, gdzie możesz go zanieść.

00:59:53: Potem uczy się chodzić i idzie z tobą za rączkę w końcu puści tą rąkę i pójdzie gdzieś dalej sam na dwóch nogach a potem właśnie jak będzie trochę większy to wsiącie na ten rower i on już może pojechać kawałeczek dalej nie?

01:00:05: I on się uczy też w ogóle tego jakbyś wolnym człowiekiem.

01:00:09: No, ładnie to powiedziałeś.

01:00:10: Ja nie mogę doczekać

01:00:12: dźwięku... Wiesz mi się wojska zakręciła.

01:00:14: jak gdy pomyślałam Boże!

01:00:15: Aż byciałam po prostu dziecko i mógł dać rower.

01:00:18: od razu!

01:00:18: Od razu.

01:00:19: tak chodzi na rower!

01:00:21: Najlepszy

01:00:21: prezydent.

01:00:22: jaki można do dziecku rower?

01:00:23: Ale ja będę totalnie taka ryczeć, jak mojej dziecko wsiądzie na rommel i pojedzie o matko, nie mogę

01:00:27: sobie czekać.

01:00:28: To będzie piękne, to będzie piękny na pewno

01:00:30: W ogóle.

01:00:31: jeszcze chciałam coś powiedzieć, teraz tylko przypomniałam że dla mnie było takie niesamowite, że w zeszłym roku byliśmy w Gruzji i wyjechaliśmy do chyba Tbilisi i poszliśmy do jakiegoś serwisu rowerowego bo ja znałam coś tam samolcami lub wieczny problem.

01:00:44: I poznałam typiarkę która uczy dorosłych ludzi na rowerach.

01:00:48: Bo nagle wiesz... Jak u nas w Europie mamy takie rzeczy, że wszyscy potrafią mieć na rauerze albo uczy się od dziecka nie?

01:00:54: A tam Dorośli ludzie się uczą jeździć na rowera, bo dopiero np.

01:00:57: tam wchodzi, że rower jako spędzanie czasu, że kobiety zaczynają jeździć na rowy i tak dalej... I dla mnie to było takie

01:01:04: wow!

01:01:05: Ale też super, że i dorosłych można nauczyć jeździe na rauerze, nie?

01:01:08: Że to się nigdy nie jest za późno, żeby sobie zacząć jeść na rauwerze.

01:01:12: To też dla mnie jest takie, że totalnie zawsze można zacząc.

01:01:17: Tak!

01:01:18: Po prostu wystarczy skombinować rower.

01:01:21: Jak mówisz pożyczyć, dostać, kupić jak się da I po prostu wsiedajcie ludzie na rowery.

01:01:28: Pamiętajcie o Kaskach.

01:01:30: i jeszcze raz na koniec polecamy zina rowerowego.

01:01:35: Rowerek.

01:01:36: Będzie się nazywał rowerek?

01:01:39: Z fajnego zinka!

01:01:40: Fajny zinek na Instagramie i Baggirls Project, fajne torby.

01:01:45: Jeszcze podlinkujemy różne grupki rowerowe... No i co?

01:01:51: Idzień!

01:01:53: I hamowanie piskopon, nie wiem jak zarobić.

01:01:57: Nie umiem.

01:01:59: Dzięki o tym również.

01:02:04: Nikt nas nie pytał ale i tak się wypowiemy.

01:02:07: Feministyczny podcast o kulturze społeczeństwie i wszystkim co nas zainteresuje.

01:02:12: Zapraszają Kasia Róbek

01:02:13: i Agnieszka Szczepanek.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.